Miętowy Stolik

Miętowy Stolik

niedziela, 23 sierpnia 2015

Stara deska Vinatage

Witam
Pokazałam Wam pomysł z Pinterest a to moja wersja
O ile zrobienia takiej deski nie jest jakimś wielkim wyczynem  o tyle zdobycie starych desek już tak, a jeszcze musiała się podzielić z mężem :) najpierw patrzył na mnie jak na wariata a później sam załapał, ale co on zrobił pokaże Wam jak już skończy :))
Wszystkie napisy malowałam ręcznie, nie mam cierpliwości by wycinać szablony :) no i chciałam szybko zobaczyć efekt, nie wiem czy to widać na zdjęciach ale taka deska w realu jest niesamowita, najchętniej wszystkie bym zostawiła ale gdzie ja bym to wszystko powiesiła :))
Malowało się inaczej niż poszewki, o ile na poszewkach lubię zawijasy o tyle na deskach już kiepsko to wychodzi, farba do tkanin zasycha powoli ale jak się gdzieś chlapnie trzeba kombinować bo jest nie do usunięcia, na deskach zasycha dość szybko, i jak się gdzieś poplami można przeszlifować, ale trzeba działać szybko bo farba po wyschnięciu robi się gumowata ciężko ja wtedy szlifować :)
O rety to mój chyba najdłuższy tekst postowy w mojej blogowej historii:))
no to już bez gadania oceńcie sami jak mi to wyszło :)

 Miałam pomysł by zrobić zagłówek ( tzn. miał być na szerokość łóżka, by nie smarować poduszką po ścianie) ale deski które wyszperałam były zbyt krótkie, musiałbym mieć na ok 120 cm a miałam na max 80 cm, no ale to nic wykorzystałam wszystko do najmniejszej deseczki

taką bazę można użyć na różne sposoby, niezależnie jako ozdoba, jak by zorganizować fajne wieszaki byłby wieszak, jedna deska przykręcona od spodu daje półkę :)



 to już z resztek






 a to pokazałam Wam wcześniej, nie zrobiłam różyczek na serduszku, ale nic straconego :)

tak całkiem niezależnie w końcu zrobiłam perełkowe serduszka do kluczy bieliźniarki i szafki



21 komentarzy:

  1. Te z resztek podobają mi się najbardziej! Szczególnie dwa pierwsze :) Ty to potrafisz każdą ozdobę zrobić! Też bym chciała tak ładnie malować na wszystkim :) ale mi niestety same krzywusy wychodzą :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie piękne.
    I faktycznie, najtrudniej dorwać ładne, stare deski :)
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyglądają te Twoje deski, te z resztek chyba najfajniej. A zagłówek myślę, że z dwóch części też by można zrobić i byłoby oryginalnie. Część większa i mniejsza z dwoma różnymi napisami:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjne! Pozdrawiam bardzo słonecznie-Peninia

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały efekt. Jestem zachwycona, już się zaczynam zastanawiać jaki napis sobie sprawić :) wspaniałości!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewuniu no zadziwiasz mnie -ciągle coś tworzysz i to same wspaniałości! Dwie pierwsze tabliczki bardzo mi się podobają! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super efekt wyszedł na tych deskach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie stare dechy, Twoje są zachwycające, pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ehhh, te stare dechy...można cuda z nich wyczarować, właśnie tak, jak Ty to zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj cudne dechy :)))
    a ta z ercem ostatnia skradła me serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne dechy!
    Podziwiam!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny pomysł na stare dechy :) cudnie to wszystko wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Deski są "w dechę " !!!! Jestem u Ciebie chyba... pierwszy raz i od razu zakochałam się w Twoich deskach. Pomysł na coś z niczego ! Napisy ręcznie malowane ? - co za precyzja !!! Podziwiam . Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjny pomysł z napisami na deskach. Nadadzą niepowtarzalnego klimatu każdemu wnętrzu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam stare deski, z białą farbą prezentują się świetnie :) Najbardziej mi się podobają te z resztek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Stara decha i napis- nie trzeba nic więcej. Cudowna, naturalna, prosta i stylowa dekoracja.
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń