Miętowy Stolik

Miętowy Stolik

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Coś z niczego - wieszak z łóżka

Witam
Coś z niczego to pomysł Gosi - Stare Pianino


Dlatego wzięłam sprawy w swoje ręce, prosiłam męża o wieszak ale mój mąż jak ma coś zrobić to zrobi, ale trzeba mu co pół roku przypominać :))
No to do dzieła
Drewniane ramy od starego łóżka przytaszczyłam jakiś czas temu, teraz już nie pamiętam co chciałam z nich zrobić :) Teraz padło na wieszak, mój mąż widząc co robię w końcu zrobił mi taki jak chciałam ale to pokaże na końcu :)

rama jej pierwotny stan



Farba odchodziła bez problemu, już podczas mycia dużo odpadło piesza myśl, opalarka i zdejmuję całą farbę, do surowego drewna, ale tak sobie myślę że chcę ją pomalować na biało więc przy białej ścianie to tak średnio mi pasowało, a tak złamana biel wyglądała fajnie, odłupałam co się dało resztę zdrapałam gracą



jasne drewno trochę przyciemniłam

trzeba było odciąć nogi


 teraz wieszaki, nie sa takie jak chciałam ale tylko takie nie były plastikowe


Jak już pisałam mam wieszak zrobiony przez Pana męża więc ten może służyć na bibeloty :))



mam jeszcze drugą ramę tego łóżka ale nad tym muszę pomyśleć co zrobić :))


a to mój wyczekany wieszak :) filozofia taka że musiałam na niego czekać prawie pół roku :))








26 komentarzy:

  1. Ale super to wygląda, uwielbiam takie klimaty...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny pomysł z tymi wieszakami. Uwielbiam takie przeróbki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wieszak z nieokorowanego drewna jest świetny! Ten z ramy też ma swój klimat, ale moje serce należy do tego z deski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowity pomysł :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł na wieszak! Oba bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ super ten łóżkowy zagłówek! i przed i po oczywiście!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba Twój wieszak w stylu shabby chic. Jest oryginalny i pomysłowy. Pozdrawiam ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odlotowe....Pozdrawiam z Party Diany:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja znam to doskonale,
    za najprostsze rzeczy zawsze najtrudniej się zabrać,
    w konsekwencji sama szybciej coś wykombinuję niż małżonek znajdzie wenę.
    Oba wieszaczki są super :)
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczne masz pomysły :) metamorfoza czapki z głów

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, oj, skąd ty taką ramę wytrzasnęłaś? Szukam od dawna i pomysłów mam wiele:) Fajny wieszak na szpargały. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiałam sie co z tego zrobisz wygląda rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny jest. Marzę o takim... Ściskam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale cudeńka. Jesteś już na moim blogu w ulubionych blogach. W wolnej chwili zapraszam Cię bardzo serdecznie do siebie http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/ Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  15. Biję brawo!!! Uwielbiam coś z niczego, ratowanie rzeczy starych i niepotrzebnych to radość dla mojej duszy, tym bardziej przyklaskuję Twojej propozycji:) trzymam kciuki:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Biję brawo!!! Uwielbiam coś z niczego, ratowanie rzeczy starych i niepotrzebnych to radość dla mojej duszy, tym bardziej przyklaskuję Twojej propozycji:) trzymam kciuki:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wieszak z ramy łóżeczka - cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj jaka cudowna ta rama. Wieszak z dechy też mam i to w podobnym zamyśle:)

    OdpowiedzUsuń